Odżywianie

Bananowa siemianka

Bananowa siemianka

Siemię lniane długo omijałam szerokim łukiem ale jego właściwości przekonały mnie do tego, żeby tym maleńkim nasionkom dać jednak szansę. I tak zaczęły się moje eksperymenty, których efektem jest chociażby ta dzisiejsza bananowa siemianka.

Jej przygotowanie trwa nieco dłużej niż zrobienie mojej ukochanej owsianki, dlatego zazwyczaj decyduję się na nią w weekendy, kiedy mam nieco więcej czasu na przygotowanie śniadania. Siemiankę lubię za to, że jest bardzo zdrowa i chociaż teraz już siemię lniane smakuje mi niemal w każdej postaci, to w tej wersji polubiłam je najbardziej. Jeśli tak jak ja na co dzień preferujecie najzwyklejszą owsiankę, to polecam Wam dla odmiany spróbować siemianki.

Składniki (na 1 porcję):
– 3 łyżki siemienia lnianego (niemielonego)
– 1 szklanka wody
– 1/2 banana
– ulubione owoce, orzechy, nasiona do podania

Siemię lniane wsypujemy do kielicha blendera i lekko rozdrabniamy (ja nie używam kupnego mielonego siemienia lnianego, bo podobno z czasem traci część swoich cennych wartości, zawsze mielę je tuż przed spożyciem). Wsypujemy do garnka, zalewamy szklanką wody i gotujemy do czasu aż konsystencja zrobi się lekko glutowata. Zdejmujemy z ognia, wrzucamy połówkę banana i blendujemy. Naszą siemiankę przekładamy do miseczki i dekorujemy ulubionymi owocami. Możemy posypać też wiórkami kokosowymi lub orzechami.

Bananowa siemianka

Bananowa siemianka

Bananowa siemianka

Po więcej zdjęć zapraszam Was na mój profil na Instagramie 🙂

Dodaj komentarz